sobota, 8 czerwca 2013

Z Justinem znałaś się od małego zanim stał się jeszcze gwiazdą. Był od Ciebie starszy o 2 lata. Traktował Cię jak młodszą siostrę o którą zawszę się troszczył. Mieszkałaś w Kanadzie od kiedy 15 lat temu Twoi rodzicie się rozwiedli. Gdy Bieber wyjechał spełniać swoje marzenia kontakt wam się urwał. Pisałaś i dzwoniłaś do niego wiele razy, ani razu nie dostałaś odpowiedzi. Płakałaś często za nim całą noc. Był twoim przyjacielem ale ty czułaś do niego co więcej - tak to była miłość. Gdy po długim czasie pozbierałaś się już po rozstaniu w Twoim życiu zaczęło się układać. Nie zapomniałaś o nim ale nie przeżywałaś tego już tak bardzo. Była sobota około 14, usłyszałaś dzwonek do drzwi. Nie śpiesząc się wstałaś z kanapy bo właśnie oglądałaś powtórki ,,Glee". Podeszłaś do drzwi. To był ON. Justin stał przed Twoimi drzwiami z tym swoim pociągającym uśmiechem.
-Wypiękniałaś - powiedział jakby nigdy nic i wszedł do środka.
-Tylko tyle masz do powiedzenia ?! - krzyczałaś przez łzy wypychając go za drzwi. Juju był silniejszy od Ciebie, złapał Cię i mocno przytulił przyciskając Cię do siebie.
-*T.I* Co ty robisz? Co się stało? - szeptał ci do ucha smutnym głosem brunet
- Jak to co?! Ty się mnie jeszcze pytasz?! Zostawiłeś mnie samą na 3 lata! Rozumiesz !? 3 długie lata! Dzwoniłam, pisałam a ty miałeś mnie w dupie! Żadnej odpowiedzi! Ż A D N E J ! - Darłaś się cały czas płacząc. Justinowi poleciała łza
-*T.I* ja przepraszam. Bo ja cię pokochałem, anie nie chciałem zniszczyć naszej przyjaźni. Trudno było mi tego Ci nie powiedzieć więc uznałeś, że będzie lepiej jak nie będziemy utrzymywać kontaktu, ale nie mogłem bez Ciebie wytrzymać. Przepraszam, lepiej będzie jak już pójdę - Bieber Cię puścił i kierował się do drzwi. Złapałaś go szybko za rękę, zdziwiony odwrócił się do Ciebie.
-Proszę, nie wychodź. Kocham Cię - Jus po tych słowach wypowiedzianych przez Ciebie mocno cię przytulił. Wtuliłaś się w jego tors i poczułaś delikatną woń jego perfum. Czułaś się jak w niebie. Justin popatrzył się na Ciebie swoimi pięknymi głębokimi czekoladowymi oczami. Przyciągnął twój podbródek i wasze usta się połączyły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz